Wieczór OM

Moralność i literatura

Szanowni Państwo! Na początku wyrazić muszę swoją głęboką wdzięczność Redaktorowi Wolskiemu, który sprawił, że współpracuję z OM. Niestety, nie ma go dzisiaj z nami. Mój żal równy jest mojej wdzięczności.

O wielopłciowości literatury i innych jej radościach

By mówić o wielopłciowości literatury, należałoby najpierw zastanowić się nad tym, czym w ogóle jest dla literatury płeć i ciało, na jakiej zasadzie w tekście literackim funkcjonować mogą i powinny te kategorie. Virginia Woolf twierdziła, że przede wszystkim „książka musi być dostosowana do cielesności”, rytm i struktura tekstu nieuchronnie związane muszą być z ciałem. Nie oznacza to jednak, że ciało, płeć czy seksualność winny być dla literatury „problemem” jako takim.

Czy możliwa jest dzisiaj „sztuka nowoczesna” i jaka ewentualnie może ona być?

Świetny kompozytor Alban Berg powiedział w jednym z wywiadów na początku lat 30-tych dwudziestego wieku o nowoczesnej operze, że istotą jej autentycznego no­wa­tor­stwa nie jest stosowanie estetyki jazzowej, filmowej (czyli tego, co w jego epoce było nowe i trendy), chociaż to też jest dopuszczalne i ciekawe, ale tworzenie muzyki całkowicie nowej, na początku zrozumiałej może przez niewielu, która jednak po la­tach stanie się klasyką.

Subskrybuj zawartość