Jacek Szaban

Ur. 1976 w Warszawie. Jak oznajmił kiedyś ustami jednego ze swoich bohaterów, nie posiada wnętrza.  W całości składa się z tego, co aktualnie mówi, pisze lub myśli, względnie utrwala za pomocą obrazu, poza tym zaś wypełnia go pozaginana pustka o nazwie ZAPOMNIENIE, w której bez określonego bliżej porządku krążą echa otaczającego continuum (...)

Jego „osobowością” nazwać można zatem jedynie wynikające z przypadkowych i organicznych kształtów owej pustki, indywidualne skłonności do określonego sposobu selekcji wspomnianych ech i pogłosów. Jeśli powstaje niekiedy inne wrażenie w tej materii, jest ono, jak miał powiedzieć przy innej okazji, wyłącznie zrodzoną z niedopatrzenia iluzją, której odbiorca poddaje się na swoją własną odpowiedzialność. (O czyje konkretnie niedopatrzenie miałoby chodzić, nie udało się ostatecznie ustalić, gdyż autor, mimo najlepszych chęci, wolał nie drążyć tego jałowego jego zdaniem zagadnienia).Także pisane jego rękoma teksty są w pierwszej kolejności skutkiem indywidualnych organicznych skłonności, a opisane wyżej zjawisko braku wnętrza oraz widoczne na jego tle związki pomiędzy pojęciami tożsamości i losu, podobnie jak u Szekspira, stanowią jeden z głównych motywów jego spontanicznie pączkującego dzieła.